Sekciarska jesień

Na początku opiszę moje domowe sposoby na przeziębienia. Ale najstraszniejsze jest na końcu.

Kuba skończył w niedzielę trzy lata. We wrześniu zaczął chodzić do przedszkola. Przedszkole jest świetne: blisko, publiczne, z oddziałami integracyjnymi.
Sprawdzają się legendy o pierwszych dwóch czy trzech miesiącach chorób. No i Kuba jak zawodowy przedszkolak chodzi do przedszkola w kratkę. Nie jest tak źle jak u mojej koleżanki Basi, która przyznała się, że jej syn w pierwszym roku przedszkola był tam 11 razy.



Moje sposoby na przeziębienie, które stosuję codziennie:
- syrop z cebuli, czosnku i miodu,
- sok z aceroli (codziennie ok 15 ml, w "chore" dni 3 razy po 15 ml). Acerola to roślina, której owoce są mega bombą witaminy C,
- łyżeczka tranu,
- łyżeczka kurkumy w zupie (w garnku zupy),
- kawałek świeżego imbiru w tym samym garnku zupy,
- kasza jaglana (na śniadanie z rodzynkami i żurawiną lub w kotletach z pieczarkami).
Gdy już pojawiają się gile i kaszel od razu uruchamiam nebulizator (używam soli fizjologicznej trzy razy dziennie) i używam sól morską w aerozolu. Pamiętajcie, żeby jak najczęściej wydmuchiwać nos, pić dużo wody i nawilżać powietrze w domu (zwłaszcza, że niektórzy z nas już włączyli kaloryfery).

Kuba dzisiaj miał suchy kaszel przeszkadzający mu w zaśnięciu. Po śniadaniu pojechałam do apteki. I tu zaczyna się część sensacyjna tego wpisu. Dawno nie pisałam, ale to co się dzisiaj wydarzyło jest naprawdę godne tego, aby się z Wami podzielić. A przy okazji napisać parę mądrych rzeczy o leczeniu przeziębienia.

Poprosiłam panią w aptece o syrop. Że trzylatek, że suchy kaszel, że może coś bez konserwantów. A nie ma. Acha. No trudno.
- Woli pani syrop taki bardziej chemiczny czy homeopatyczny? - pyta młoda aptekarka uśmiechając się porozumiewawczo.
- No chyba… A co pani by wybrała?
- Ja to zawsze chemiczny, bo wie pani.. leki homeopatyczne to zawsze jednak…
- Ale co? Że sekciarstwo?
- No.. homeopatia wywodzi się z szamaństwa - mówi półszeptem.
- Aa.. wie pani co… moje dziecko jest ochrzczone i szczepione. Wolę ten homeopatyczny.

Czuję, że Kuba szybciej wyzdrowieje.
Trwa ładowanie komentarzy...